Historia

halloween-2894192_1920

HALLOWEEN – strrraszne święto!

30Paź

Halloween – obchodzony 31 października, czyli w Wigilię Wszystkich Świętych, sięga dawnej tradycji Celtów, zamieszkujących na długo przed początkiem naszej ery dzisiejsze tereny Anglii, Irlandii, Szkocji, Walii i płn. Francji. A dokładniej – pochodzi z ceremonii celtyckich kapłanów, zwanych druidami, którzy sprawowali w pogańskiej Szkocji funkcje sędziów, lekarzy i magów.

Celtowie wierzyli, że w ostatnim dniu roku – 31 października (wg ich kalendarza), duchy zmarłych odwiedzają ziemię. Duchy tych, co odeszli, przybywały wówczas do swych ziemskich domów w poszukiwaniu ciepłego schronienia.
Tego dnia odbywał się też główny sabat czarownic, które zlatywały się na miotłach w towarzystwie czarnych kotów 😉

Wieczorami na wzgórzach palono więc ogniska, aby odstraszyć złe moce, a zmarłym wskazać drogę do domów. Aby odegnać złe duchy, wkładano maski odstraszające, hałasowano, zapalano światła (zabierano światło złym duchom), żeby nie mogły się ogrzać i wracały, skąd przyszły. Ubierano się nawet w skóry zwierzęce, żeby chronić się przed złym losem.

Nazwa Halloween pochodzi od wyrażenia “All Hallows’ Eve”, co oznacza Wigilię Wszystkich Świętych, kiedy to ludzie modlili się za zmarłych przed dniem Wszystkich Świętych 1 listopada.

Kultywowane powszechnie w średniowieczu praktyki Halloween nazywano Nocą Czarów. Warto też w tym miejscu dodać, że ponad 2 tys. lat temu 31 października był dniem, w którym świętowano potrójnie: żegnano lato, witano zimę i obchodzono święto zmarłych 🙂

sopot_monciak_ulica_bohaterow_monte_cassino

Monte Cassino

22Wrz

Ulica o długości 635 m, stanowi dziś główny deptak nadmorskiego uzdrowiska, zamknięty dla ruchu samochodowego. Biegnie na miejscu dawnej drogi gruntowej łączącej od XVII w. sopocką wieś z osadą rybacką nad brzegiem morza. W przeważającej części zabudowana jest po obu stronach co najwyżej trzypiętrowymi domami mieszkalnymi z przełomu XIX i XX w.

Po obu stronach ulicy mieszczą się często odwiedzane przez naszych gości sklepy, kawiarnie, bary, restauracyjki, biura podróży i inne placówki usługowe, teatr i dwa kina, a na jej przedłużeniu – sopockie molo.

W latach 1824-1945 nazywana była ulicą Morską (Seestraße), a w latach 1945-1956 – ulicą Konstantego Rokossowskiego. Obecna nazwa ulicy upamiętnia bitwę o wzgórze Monte Cassino w środkowych Włoszech, stoczoną w dniach 11-18 V 1944 r. z decydującym udziałem 2 Korpusu Polskiego pod dowództwem Władysława Andersa.

11899869_1009582269072535_3876043708848411631_n

Latarnia morska w Sopocie

13Wrz

Latarnia morska w Sopocie położona w niedalekiej odległości od naszych Apartamentów powstała w latach 1903 – 1904. Spełnia także rolę wieży widokowej często odwiedzanej przez turystów.

Z wieży rozciąga się fantastyczny widok na Trójmiasto i Zatokę Gdańską. W 2008 roku udało się zrekonstruować iglicę, która zaginęła prawdopodobnie w latach 50, gdy montowano światła nawigacyjne. Wieża ma 39 metrów wysokości, a z jej szczytu nasi goście mogą podziwiać niesamowitą panoramę Trójmiasta.

Serdecznie zapraszamy naszych Gości do aktywnego zwiedzania pięknego miasta Sopot!

12038019_1019616258069136_2295165572867897796_n

Trójmiejski Park Krajobrazowy

13Wrz

To wspaniałe leśne tereny z wielką ilością ścieżek i dróg rowerowych. Nasi goście często wybierają się na spacery czy wycieczki rowerowe szlakami Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego. W Oliwie warto wejść na wieżę widokową na tzw. Pachołku. Roztacza się tam wspaniały widok na cała okolicę lasy i Zatokę Gdańską. Ulubioną trasą spacerową i rowerową naszych gości jest Dolina Radości, od Kuźni wodnej aż do Rybaczówki, gdzie warto wpaść na świeża rybkę . Sopot i ulica Reja , tam Dolina Świemirowska roztacza swoje uroki. Leśne ścieżki przy których można spotkać dęby i sosny pomniki przyrody, wszędzie las mieszany z przewagą buków i dzięki nim właśnie wspaniale oczyszczone powietrze. Można natknąć się na Jelenie, z łaniami ,koziołki z sarnami, dziki, zające, lisy, borsuki i wszelkie śpiewające ptactwo. Dolina słynie z pięknej trasy rowerowej ok. 7 km,, która to zadowoli każdego amatora, a nawet zawodowca kolarstwa.